Aktualnie w ofercie:
72 hoteli 541 ofert
Wypoczynek w siodle z Manor House
Muzykalia Staniszowskie
1
2

W kwietniu otwarcie Pałacu Pakoszów pod Jelenią Górą

Już niedługo zostanie otwarty Pałac Pakoszów w Kotlinie Jeleniogórskiej - luksusowy, lśniący marmurami, z barokowymi malowidłami.

Pałac przez trzysta lat był w rękach rodziny Hartmann. Hagen Hartmann pamięta, że było jak w raju: rodzinne poranki, później obowiązkowy spacer po parku, a potem zupełna swoboda. - Biegaliśmy do woli po pałacu, buszowaliśmy wśród drzew - opowiada.
Drugi obraz: rakiety rozświetlające nocne zimowe niebo, strzelają raz po raz. Hartmannowie ukrywają się w lesie otoczeni przez Rosjan, którzy próbują znaleźć uciekinierów z pałacu. Większość osób ze wsi musi uciekać pieszo, im udało się zdobyć bryczkę i konie. Tej samej nocy jeden z członków rodziny popełnia samobójstwo.
Obraz trzeci: po trzydziestu latach Hagen jednak decyduje się przyjechać do rodzinnego pałacu. - Przywiązujemy wielką wagę do tradycji, ale gdy raz wspomniałem, żeby kupić nasz pałac, rodzina popatrzyła na mnie spod byka. Bo pieniądze, remont, formalności... - mówi Hagen. - To było straszne wiedzieć, że ten budynek podupada i w końcu całkiem się rozsypie.

Barokowa sala z zerwanym stropem, dwustuletnie drzwi, stuletni piec z zielonych kafli to nieliczne oryginalne wnętrza i elementy, które zachowały się w Pakoszowie. Jest jeszcze zachwycający pokój wyłożony po sufit XVIII-wiecznymi biało-kobaltowymi kaflami z Delft. Ponoć nie ma tam dwóch identycznych: na scenkach rodzajowych miniaturowe postacie jeżdżą na łyżwach, pływają, łowią ryby, polują, zbierają zboże, pracują w porcie. Kaflowy salonik z kominkiem był prawdopodobnie pokojem dla mężczyzn, którzy grywali tu w karty, popijając wino. - To bardzo cenne wnętrze, twardo postawiłem sprawę, że akurat to musi być pieczołowicie zachowane - mówi konserwator Kapałczyński. Przyznaje, że jest pod wrażeniem tempa i sprawności, z jaką nowi gospodarze uporali się z ogromem pracy, w trzy lata podnosząc obiekt, gdzie wszystko wymagało gruntownego remontu.

Barokowe pokoje zamieniły się w apartamenty ze szkła i marmuru, z wannami pośrodku sypialni, z widokiem wprost na zamek Chojnik. - Skoro zachowało się niewiele z pierwotnego wystroju, postanowiliśmy postawić na nowoczesność - tłumaczy architekt Christopher Jan Schmidt.

Hotel z restauracją i basenem ruszy pierwszego kwietnia, tego dnia gospodarze zapraszają wszystkich do zwiedzania obiektu.


 

Źródło: www.palac-pakoszow.pl , wroclaw.gazeta.pl
Więcej informacji - Pałac Pakoszów » oraz pod tym linkiem »